Rynek – Lubin

Wiecie co czuję, kiedy dochodzą mnie wiadomości o kolejnej przebudowie rynku oraz likwidacji dziury? Lekkie zobojętnienie i sceptycyzm. Za dużo już lat minęło, za dużo wiadomości w mediach o zbliżającym się końcu „dziury”, za dużo zapowiedzi inwestycji i budowli tamże. Sądzę, że wielu ludzi także po prostu przyzwyczaiło się do faktu dokonanego i obecności dziury. Jest także inny powód, poza przyzwyczajeniem.

Kilkanaście lat temu Rynek – był jaki był – pełnił jednak jakąś tam centralną rolę, choćby przez zagęszczenie sklepów, choćby przez pawilon, który piękny nie był, ale gdzie mieściło się kilka dodatkowych punktów na „handlowej mapie miasta”, niestety to zniknęło i Rynek w świadomości mieszkańców popadł w zapomnienie, rolę centralną w mieście przejęła „galeria” i wg mnie tak już pozostanie.

Oczywiście, cieszę się, z zapowiadanej likwidacji dziury (o ile oczywiście naprawdę się ona dokona), jednak spójrzmy na tytułowe zdjęcie. To obecnie nie jest klasyczny rynek i po zorganizowaniu tam placu, fontanny i ławek rynkiem się nie stanie. To jest zwykłe blokowisko i nie pomoże nawet zapowiadane od lat wyburzenie dwóch, czy trzech punktowców koło kościoła – generalnie większość zabudowań pozostanie i na chwilę obecną zmiana ich charakteru jest nierealna.

Taki był jednak plan  architektów z PRLu. Miasta nie miały mieć punktów centralnych, bardziej uprzywilejowanych niż inne rejony, ale wszystko miało być po równo. Miało być wszędzie identycznie, w każdym rejonie, po kilka bloków, jakiś pawilon, handlowy to wszystko. Realizację tego założenia widzimy w tzw. Rynku lubińskim i jest to już trwale wdrukowane w charakter miasta. Nie pomoże już plac, fontanna i ławki, pod blokiem widzianym na zdjęciu, choć z pewnością spodoba się to mieszkańcom Rynku.

Centralnej roli Rynku w Lubinie wg mnie nie da się w najbliższych dziesięcioleciach przywrócić. Są jednak inne zalety Lubina oraz inne ciekawe miejsca, gdzie możemy wypocząć… i na tym się przede wszystkim skupiam.

Pozdrawiam 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zabezpieczenie antyspamowe! Oblicz to: *