Muza. Teatr w Lubinie? Moja opinia

Przez parę lat obowiązki rodzicielskie częściowo wykluczyły mnie i żonę z życia kulturalnego. Oczywiście dla chcącego nic trudnego, jednak weź tu i się zbierz w weekend, zaplanuj z wyprzedzeniem, zwłaszcza, że bilety są szybko wykupywane, itp.

Ostatnio udało nam się jednak zaliczyć dwie sztuki w Muzie, mianowicie ‚Mayday 2’ oraz ‚Psiuńcio’ – poza tym, że sztuki mi się bardzo podobały – mam parę uwag.

Samo sprowadzanie ekip teatralnych do Lubina to super pomysł. Rewelacja. Koszty nie są specjalnie niskie, ale nie są także niskie np. we Wrocławiu, a do tego czas dojazdu, paliwo, zorganizowanie się, szczególnie dla rodzica…

Muza. Bardzo przyjemne miejsce w Lubinie, korzystam regularnie z kawiarni, czasem z kina (przy czym mała sala jest dla mnie wygodniejsza niż duża). Moje dziecko korzysta z sal warsztatowych (nauka tańca)…

…wszystko jest dobre, za wyjątkiem jednego szczegółu, dość denerwującego…

…wentylacja jest dość słaba, a w pewnych obszarach Muzy – nędzna, szczególnie na zatoczonych korytarzach i na zapleczu sal warsztatowych. Główna sala widowiskowa Muzy nie daje rady przy niemal 100% frekwencji, którą możemy zobaczyć na teatrach, jest ewidentnie za mało tlenu. Fajnie, aby administracja Muzy sprawdziła dopuszczalne stężenia wydychanego CO2 i tlenu oraz zaradziła problemowi. Jakieś wspomaganie wentylacji to nie są rzeczy kosmicznie drogie, a nam wszystkim uprzyjemniłoby to korzystanie z CK Muza…

…bo ogólnie rzecz biorąc Muza jest OK.

Pozdrawiam 😉

P.S. Na zdjęciu – zachód słońca przed CK Muza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zabezpieczenie antyspamowe! Oblicz to: *