14 maja. Gradobicie w Lubinie

Chciałem właśnie odezwać się do Was na blogu w sprawie Rynku, ale nagle zerwała się burza i usłyszałem walenie gradu w parapet. Cóż, sprawy architektoniczne poczekają, a tymczasem jako ciekawostka fotka kulek gradu, który tej wielkości niezbyt często jest spotykany w Lubinie.

Musicie wiedzieć, że najprawdopodobniej jesteśmy najcieplejszym miastem Polski, przeciwieństwem Suwałk i zauważyłem, że wiele burz po prostu bokiem omija podwyższenie terenu, na którym leży Lubin. (Czy Ty też to zauważyłeś?)

Potem wyjdę zerknąć na samochód, ale myślę, że tej wielkości grad nie powinien jeszcze być szkodliwy dla lakieru, zobaczymy….

Pozdrawiam 😉

Jedno przemyślenie nt. „14 maja. Gradobicie w Lubinie”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Zabezpieczenie antyspamowe! Oblicz to: *